
Weźmy bardzo udaną grę o prostych zasadach. Troszkę zmieńmy jej realia, trochę rozbudujmy zasady dając więcej możliwości, zwiększmy dawkę losowości, podnieśmy nieco minimalny próg wiekowy. Czy finalny produkt nadal będzie świetną grą? Przekonajcie się sami na przykładzie gry rodzinnej Grand Prix – Ostatnia Prosta.